Koniec niemieckiego kabaretu

Chat Noir

Montmartre i "Le Mirliton"

"Jedenastu Katów"

Wiedeń i "Nietoperz"

"Simplicissimus"

Paryż, Włochy, Zurych, dada

Antymilitarystyczny Berlin

Lata 20. i konferansjer

Koniec niemieckiego kabaretu

Stella Kadmon

Erika Mann



 
Trzecia Rzesza posunęła się jednak do takich represji, że publiczna działalność satyryczna w granicach Niemiec przestała istnieć.

Georges Thill, "La Marsellaise", 1932
Jakość obniżona do 16 kb/s (radiowe fale długie). Dobre jakościowo płyty można kupić na końcu strony.

Wraz z napływem niemieckich uchodźców w latach 30-tych politycznym i literackim centrum kabaretu stał się Wiedeń. Aktorka Stella Kadmon założyła tam kabaret "Drogi Augustyn", w którym tradycyjną mieszaninę kapryśno - dobrotliwego wiedeńskiego humoru zastąpiła ciętą satyrą, parodią i krytyką aktualnych wydarzeń.

Następnie powstał "Agrest" pod kierunkiem Rudolfa Spitza oraz słynna "Literatur am Naschmarkt". Ta ostatnia scena połączyła ludową tradycję wiedeńskiego teatru z typowo niemiecką satyrą polityczną i variete. Kiedy w 1938 roku Hitler wkraczał do Wiednia, Literatur dawała właśnie program, który okazał się jej ostatnim: "Wiedeń schodzi do podziemia".

Podobnie jak w Wiedniu również Zurich był ostatnią ostoją kabaretu antyhitlerowskiego. Pierwszy z nich, Pfeffermuhle założyła córka Tomasza Manna Erika. Otwarta krytyka Niemiec nie mogła jednak spodobać się w tradycyjnie neutralnej Szwajcarii. Krótką karierę zakończył edykt kantonu Zurich, zakazujący cudzoziemcom występów scenicznych w programach jakiejkolwiek politycznej treści.

Kabaret nie przyjął się w Londynie, choć trzeba odnotować istnienie wspaniałej "Latarni". Ten rodzaj sztuki nie był jednak dobrze przyjęty przez szalenie konserwatywne społeczeństwo brytyjskie, artyści nie mogli więc rozwinąć tam skrzydeł.

Czas kabaretów odszedł w otchłań historii. Dziś możemy jednak wspominać te cudowne czasy i słuchać pozostałych po nich nagrań.

Jednym z najdziwniejszych przejawów globalizacji jest to, że często płytę CD można kupić znacznie taniej skazując ją na wędrówkę z Europy do USA i z USA do Polski - niż przy zakupie bezpośrednim w Belgii czy Holandii. Jeżeli dodatkowo korzystamy z dużego sklepu internetowego, koszty wysyłki okazują się bardzo racjonalne i nie przyprawiają o zawał. W przypadku Amazona koszt wysyłki płyty do Polski wynosi 4,49 dolara plus 2,49 dolara za każdą następną dołożoną do paczki opłaty mogą być większe w przypadku edycji wielopłytowych). Przy kursie oscylującym w okolicach 3,10-3,20 zł za dolara zakupy w USA stają się tanie i przyjemne. Są jednocześnie doskonałym źródłem płyt, których otrzymanie w Polsce jest trudne lub bardzo kosztowne.

Cafe de Paris
  Cafe de Paris - 50 Grande Succes Francais
Przeboje francuskich kabaretów pojawiają się zwykle w zestawach od 25 do 50 piosenek. Polecana tutaj "Cafe de Paris" jest zestawem dwupłytowym, zawierającym 50 najlepszych piosenek francuskich kabaretów - w znakomitej większości prawie nie znanych w Polsce. Wydawcy ominęli na szczęście często spotykaną rafę i nie zepsuli składanki najpopularniejszymi piosenkami Edith Piaf - wybierając mniej znane lub nagrane we wcześniejszych wersjach (łącznie jest ich tylko cztery). Dzięki temu zestaw jest szczególnie przydatny dla kolekcjonerów, gdyż skupia się na piosenkach trudno dostępnych i nie "spalonych" częstymi emisjami.
Cena płyty wynosi tylko 13,99 dolarów (ok. 43-45 zł).

  Edith Piaf "Accordeon: l'Integrale", 20 CD Box Set
Ten zestaw powala na kolana. Zawiera wszystkie piosenki Edith Piaf, jakie kiedykolwiek zostały odnalezione na płytach winylowych, płytach-matkach, archiwach itp. Na 20 płytach CD otrzymujemy 413 piosenek, w tym siedem nigdy wcześniej nie publikowanych i 77 w wersjach rzadkich - piosenki te pojawiały się na singlach i winylach, lecz w bardziej ugładzonych i poprawionych wersjach. Nie ma lepszego zestawu dla fana Edith Piaf. Ta edycja, opublikowana w 2003 roku, jest doskonale zremasterowana, dzięki czemu możemy napawać się muzyką "paryskiego wróbelka" bez denerwujących audiofila zniekształceń, będących częstą wadą tanich wydań.
Cena zestawu niestety także powala na kolana: 149,99 dolarów (ok. 460-480 zł).

  Edith Piaf "30th Anniversaire", 10 CD Box Set
Do czasu publikacji "L'Integrale" ta dziesięcipołytowa edycja była najpełniejszym zestawem twórczości Edith Piaf. W dźwięku słyszymy niestety (na szczęście rzadko) drobne zniekształcenia spowodowane niższej klasy technologią remasteringu - ale nie może nas to dziwić, skoro box wydano w 1994 roku. Jeżeli nie masz złotych kabli łączących wzmacniacz z kolumnami, wydanie to na pewno zaspokoi Twoje wymagania. Niestety, niższa cena jest okupiona również mniejszą ilością piosenek - jest ich nieco ponad 200, czyli połowa tego, co na "L'Integrale". Ale tak serio mówiąc: L'Integrale jest zestawem dla kompletnych szaleńców na punkcie Piaf. Jeżeli po prostu ją lubisz i chciałbyś zabłysnąć nieznanymi nagraniami (chociażby koncertowymi) ta mniejsza edycja w zupełności Ci wystarczy. "30th Anniversaire" jest bardzo ładnie opakowana, płyty znajdują się w klasycznych opakowaniach (a nie tekturowych). Bardzo dobra proporcja jakości do ceny.
Cena zestawu nadal poraża, ale nie przyprawia już o zawał: 107,98 dolarów (ok. 335-345 zł)

  Edith Piaf "30th Anniversaire", 2 CD
W sklepach znajdziesz sporo tanich wydań Edith Piaf - niestety, często są one zestawiane przypadkowo, z piosenek nie najlepiej zremasterowanych, czasem wręcz skrzeczących. Taka jest różnica pomiędzy wydaniami przyzwoitymi, których cena odzwierciedla również koszty remasteringu a wydaniami "śmieciowymi", które mają za zadanie być tak tanie, jak to możliwe. Na dwupłytowym zestawie wydanym w 1994 roku wraz z wyżej opisywanym boxem, znajdziesz dobry przegląd muzyki wykonywanej przez Edith Piaf, choć musisz pogodzić się z brakiem perełek dla kolekcjonera. Tę pozycję spokojnie można polecić na prezent - nie będzie szczególnie drogi, ale za to z klasą.
Cena nareszcie nie przyprawia o ból głowy: 26,99 dolarów (ok. 82-86 zł)

  Marlene Dietrich "Mythos und Legende", 3 CD box set
Przeglądając aktualną ofertę EMI można znaleźć najnowszy, czteropłytowy album kolekcjonerski Marleny. Niestety, jego cena (ponad 110 dolarów) jest zdecydowanie wygórowana. Wciąż najlepszym zestawem przedstawiającym dokonania muzyczne Dietrich jest trzypłytowy box "Mythos und Legende", który tutaj polecamy. Na pierwszej płycie znajdziemy same perełki - piosenki z okresu "Błękitnego Anioła", nagrania music-hallowe i ogólnie rzecz biorąc to, co budowało prestiż berlińskich kabaretów w latach 20. Druga płyta zawiera nagrania z okresu amerykańskiego, zaś trzecia: ostatnie nagrania z lat 60. XX wieku, kiedy to Dietrich nagrała jeszcze raz swoje najsłynniejsze piosenki. Niewątpliwym smaczkiem płyty są trzy wersje językowe "Where Have All The Flowers Gone", spopularyzowane w Polsce przez Sławę Przybylską jako "Gdzie są kwiaty z tamtych lat".
Cena bardzo sensowna: 53,49 dolarów (160-170 zł).

 


Wirtualia.pl