Historia kabaretu: "Simplicissimus"

Chat Noir

Montmartre i "Le Mirliton"

"Jedenastu Katów"

Wiedeń i "Nietoperz"

"Simplicissimus"

Paryż, Włochy, Zurych, dada

Antymilitarystyczny Berlin

Lata 20. i konferansjer

Koniec niemieckiego kabaretu





Simplicissimus - plakat

Simplicissimus - plakat

Simplicissimus - magazyn

Simplicissimus - magazyn

Erich Muhsam

 
Wróćmy tymczasem do, znanego nam już, monachijskiego kabaretu "Simplicissimus". Królował w nim duch anarchii i wesołej zabawy oraz chęć szokowania klas rządzących i zachwiania ich konformizmem. Kabaret ten, znany jako "Simpl" był miejscem zebrań poetów, malarzy, politycznych radykałów i studentów - wszystkich tych, którzy przeciwstawiali się oficjalnym normom życia kulturalnego w Niemczech Wilhelma. Kabaret ten prowadziła Kathi Kobus, zaś jego godłem był rudy buldog, otwierający radośnie butelkę sekta.

Lucienne Boyer, "Parlez-moi D'Amour", 1930
Jakość obniżona do 16 kb/s (radiowe fale długie). Dobre jakościowo płyty można kupić na ostatniej stronie serwisu.

Lokal "Simpla" składał się z dwóch sal połączonych wąskim holem. Ściany ozdobiono malowidłami i rysunkami klienteli, która darowywała je kabaretowi w zamian za trunki lub po prostu w wyrazie wdzięczności za miły wieczór. Niewielkie podium z fortepianem pełniło rolę sceny. Wykonawcami byli zwykle autorzy utworów, a większość klienteli była również goszczona prywatnie u właścicielki.

Z licznych anegdot krążących o "Simplu" jest ta, która wspomina Isadorę Duncan, która mniej lub bardziej rozebrana (w zależności od wersji opowieści) tańczyła do świtu na stolikach restauracji. Druga anegdota, którą chciałbym przytoczyć, mówi o tym, iż podczas jednego z występów samej Kathi Kobus lokal jej odwiedził następca tronu z przyjacielem, obaj oczywiście incognito. Kathi rozpoznała księcia, ale nie zdradziła się z tym. Kiedy jednak szlachetny gość zaczął sobie pozwalać na zbyt wiele, dając się we znaki publiczności podczas przedstawienia, Kathi przywołała awanturników do porządku okrzykiem "Zamknijcie mordy, pruskie świnie".

Jednym z wielkich nazwisk "Simpla" był Joachim Ringelnatz. Był synem saksońskiego pisarza i artysty, w 18 roku życia opuścił dom rodzinny i zaciągnął się na statek. Przed pojawieniem się w Monachium zwiedził cały świat, ale miał później problemy za znalezieniem pracy. Jego nieregularny profil, rozkołysany krok i burzliwa przeszłość świetnie kwalifikowały go na członka monachijskiej bohemy, stanowił uosobienie jej mitu. Ringelnatz zasłynął serią stworzonych i odczytywanych przez siebie samego wierszy, opisujących atmosferę "Simpla". Jego przyjaciele twierdzili, że kiedy poeta kołysząc się recytował swoje dzieła w których występowała postać wędrownego marynarza-poety, ściany sali rozstępowały się, ukazując cały świat.

Pod powłoką wesołego liryzmu kryje się jednak w jego twórczości troska o wyższe racje życia. Po I Wojnie Światowej został płodnym autorem poważnego organu lewicowych intelektualistów "Die Weltbuhne". Już we wczesnych latach 20-tych naraził się prasie prawicowej, zaś od 1933 roku znajdował się na czarnej liście, a ponownie wydano jego utwory dopiero w 1951 roku.

Spośród członków bohemy pojawiającej się w "Simplu" tylko jeden w pełni zasłużył na określenie "rewolucjonista". Jego hasłem życiowym było "Walka, Rewolucja, Równość, Wolność", zaś chodzi o Ericha Muhsama. Był synem żydowskiego farmaceuty z Berlina, został wyrzucony ze szkoły w Lubece za agitację socjalistyczną. Zaliczany do najlepszych poetów "Simpla" występował również w innych kabaretach Europy.
Był zwolennikiem wolności jednostki, bronił jej zarówno przed prawicą jak i lewicą. Do licznych idei, których bronił, należała również emancypacja seksualna i reforma kodeksu karnego. Dzięki swojemu ciętemu dowcipowi Muhsam stał się jednym z najostrzejszych obok Wedekinda krytyków społecznych w Niemczech. Sławę uzyskała uwaga, którą wygłosił po powrocie z Francji: "Paryż żyje, Berlin funkcjonuje".
Satyry polityczne odcisnęły również piętno na historii: jego "Der Revoluzzer" stał się najczęściej wykonywaną pieśnią Republiki Weimarskiej. Wraz z Ernstem Tollerem i Gustawem Landauerem był jednym ze współtwórców krótkotrwałej Bawarskiej Republiki Rad. Po upadku tego tworu socjaldemokratyczny rząd rozpoczął falę represji, których ofiarą padł również Muhsam, skazany przez trybunał bawarski na 15 lat więzienia. Ironią losu jest fakt, że po puczu w Monachium w tej samej twierdzy uwięziono Adolfa Hitlera. Na mocy ustawy z 1924 roku Erich Muhsam był jednym z ostatnich wypuszczonych więźniów. Podjął wówczas znacznie radykalniejszą i wyraźnie polityczną działalność. Nadal krytykował naruszenia prywatnej wolności, atakując i lewicę i prawicę. Był tłumaczem nowej wersji "Międzynarodówki" i stał się jedną z pierwszych ofiar hitlerowskiego reżymu.

W noc podpalenia Reichstagu został aresztowany przez SS, zaledwie na 4 godziny przed planowaną ucieczką do Pragi, którą odwlekał ze względu na brak pieniędzy. Gdy więzienie w którym przebywał (obóz koncentracyjny w Oranienburgu) odwiedzali obcy dziennikarze, komendant chciał dowieść, że więźniom nie dzieje się żadna krzywda. Podczas wizytowania sali w której przebywał Muhsam, ten ściągnął ubranie i pokazał głęboką ranę od nożyczek, które wbił mu w pierś jeden ze strażników. 9 lipca 1933 roku wezwano go do komendanta obozu. Po powrocie powiedział towarzyszom niewoli: "Chcą, żebym się sam powiesił, ale nie zrobię im tej przyjemności". Następnego dnia komendant oznajmił, że jeżeli sam się nie powiesi, oni zrobią to za niego.

11 lipca 1933 roku Erich Muhsam został znaleziony. Świadkowie twierdzą, że pętla na jego szyi była zawiązana zbyt dobrze, aby na wpół ślepy mógł uczynić to sam. Tak skończyło się życie wielkiego satyryka przedwojennych Niemiec.

Następna strona > > >

 


Wirtualia.pl