Historia kabaretu: Wiedeń i "Nietoperz"

Chat Noir

Montmartre i "Le Mirliton"

"Jedenastu Katów"

Wiedeń i "Nietoperz"

"Simplicissimus"

Paryż, Włochy, Zurych, dada

Antymilitarystyczny Berlin

Lata 20. i konferansjer

Koniec niemieckiego kabaretu





Marc Henry i Marya Delvard

Fledermaus

Egon Friedell

Friedrich 'Roda Roda' Rosenfeld

 
W 1906 roku Marya Delvard, była gwiazda "Jedenastu Katów", oraz Marc Henry otworzyli w Wiedniu przy ulicy Bellgasse kabaret "Nachtlicht" czyli "Nocną Latarnię". Na początku XX wieku Wiedeń był pełnym blasku ośrodkiem kultury. Wszystkie gałęzie sztuki przeżywały rozkwit. Panowało również przekonanie o nieskończoności ojcowskiej monarchii.

Damia, "La Guingette a ferme ses volets", 1935
Jakość obniżona do 16 kb/s (radiowe fale długie). Dobre jakościowo płyty można kupić na ostatniej stronie serwisu.

W samym środku wiedeńskiego życia kulturalnego wznosiła się "Neue Freie Presse", bastion prasy liberalnej. Mówiono, że ci którzy jej nie czytają, mijają się z duchem czasu, zaś ci, którzy ją śledzą, trzymają rękę na pulsie i w gruncie rzeczy niczego innego czytać nie muszą. Na pierwszej stronie pismo regularnie publikowało felieton, zaś stawał się on wydarzeniem o wadze nie mniejszej niż premiera nowej sztuki czy opery. Elegancki, poufale gadatliwy i kapryśny felieton stanowił esencję wiedeńskiego ducha owej epoki. Wyrastał z nastroju i dowcipu rozmów kawiarnianych. I to właśnie wykładany ze sceny felieton stał się głównym wkładem Wiednia w historię i rozwój kabaretu.

Wiedeń był dla kabaretu środowiskiem wręcz naturalnym. Powodowała to tradycja popularnego teatru komicznego, dowcipnego kupletu i zjadliwej satyry na najnowsze wydarzenia. Wiedeń był też miastem piosenki i operetki. Felieton zaś obfitował w aforyzmy, słowne igraszki i aktualne dowcipy, czyli zasadnicze przecież składniki kabaretu.

Potwierdzającą to postacią był Karl Kraus, autor i właściciel periodyku "Pochodnia". Kraus wychwalał pod niebiosa jednego z felietonistów: Petera Altenberga, zresztą alkoholika. Zarówno Altenberg jak i Kraus byli stałymi gośćmi kabaretu "Nocna Latarnia". Gdy jednak Kraus zaatakował go niespodziewanie w jednym ze swych felietonów, doszło do niemiłej scysji. W jednej z winiarni Marc Henry, współwłaściciel "Latarni" rzucił się na Krausa i uderzył go pięścią tak, aż ten padł bez zmysłów. Tymczasem Altenberg spacerował między poprzewracanymi stolikami i pomrukując "koniec świata" spijał resztki wina z kieliszków zarówno przyjaciół jak i wrogów.

"NIETOPERZ"

W 1907 roku "Nocna Latarnia" zmieniła siedzibę i przybrała nazwę "Fledermaus", czyli "Nietoperz". Nowy lokal był arcydziełem secesji. Ścianę wyłożono malowanymi kaflami przedstawiającymi znane wiedeńskie osobistości, dominowała elegancja. W programach zaś zaczęto drukować m.in. kolorowe drzeworyty. Tu właśnie Peter Altenberg recytował swoje wiersze, tu pojawiły się słynne później anegdotki, które zyskały miano typowych dla wiedeńskiego stylu.

Wielką postacią "Nietoperza" był felietonista, krytyk teatralny, aktor i autor w jednej osobie - Egon Friedell. Był on również doskonałym satyrykiem. Atakował patriotów, dziennikarzy, syjonistów, lewicowych i prawicowych radykałów oraz wszelkie idee i organizacje jakie tylko można sobie wyobrazić. Jednym z najsłynniejszych dzieł kabaretowych był "Goethe", napisany wspólnie z Alfredem Polgarem.

W sztuce tej Goethe, grany przez Friedella, ukazuje się jako duch studentowi który oczekuje na egzamin na temat samego Goethego. Duch wciela się w postać studenta i okazuje się, że nie potrafi odpowiedzieć na żadne pytanie dotyczące dat swojego życia, bo nie miało dla niego znaczenia, czy któryś z tomów jego poezji ukazał się w 1776 czy 1777 roku. Jego interpretacje profesorowie uważają za skandaliczną, a gdy odważa się stwierdzić, że jego ostatnie w życiu słowa "Więcej światła" (w języku niemieckim jest to jednoznaczne ze słowem "jaśniej") oznaczało prośbę o więcej mleka w ostatniej filiżance kawy, oblewają go. Student pozostaje bez dyplomu, ale za to z autografem w ręku.

We wszystkich utworach Friedella dominuje mieszanina postawy błazna i filozofa. Sam Friedell twierdził, że filozof rodzi się w momencie, gdy człowiek przestaje traktować serio siebie i swoje życie. W 1938 roku, ujrzawszy oddział SS wchodzący przez bramę jego domu, popełnił samobójstwo wyskakując przez okno.

Innym wiedeńskim felietonistą był Friedrich Rosenfeld, lepiej znany jako Roda Roda. Jego antymiltarystyczne ataki doprowadziły do zakazu wystawiania jego sztuk, jednak głównym typem jego twórczości były stosunki międzyludzkie. Cechą charakterystyczną wiedeńskiego kabaretu był jego elegancki humor i fantazja. Ostry dowcip, specyficzny dla kabaretu niemieckiego, nie był tu częstym gościem. Podczas gdy pierwsze kabarety stąpały po linii oddzielającej artyzm od kiczu, późniejsze opowiedziały się całkowicie za tym drugim. Były jednak dwa wspaniałe wyjątki: "Die Holle", czyli "Piekło", macierzysta scena Fritza Grunbauma, który później zabawiał całe powojenne Niemcy oraz "Orpheum" w Budapeszcie. W tym drugim występowali głównie żydowscy aktorzy komediowi. W kabaretowej mieszaninie odtwarzali codzienne życie małego Żyda, dławionego konkurencją pobratyńców, ale zupełnie bezradnego w samotności.

KABARET RUSZA NA WSCHÓD

Wiedeń, miasto wielonarodowe, miało bramy szeroko otwarte na wschód. Stąd właśnie kabaret ruszył na wschód - na Węgry i do Pragi, gdzie Jaroslav Hasek, Franz Kafka, Max Brod i publicysta Egon Erwin Kisch byli jego stałymi bywalcami a nawet autorami kabaretu w stylu paryskiego Montmartre'u. Hasek występował jako ironiczny konferansjer, Brod pisywał skecze i piosenki, śpiewane później w jidisz, po czesku i niemiecku.

Jednakże najbardziej nowatorski kabaret na wschodzie Europy, również o nazwie "Nietoperz", powstał w przedrewolucyjnej Moskwie. Wielu jego artystów należało do zespołu Stanisławskiego. Zaczęli spotykać się w podziemiach teatru, gdzie bawili się improwizacją. Członkami kółka byli m.in. Rachmaninow i Szalipin. Grupa pod kierownictwem Nikity Baliewa - dowcipnego i cynicznego konferansjera - stworzyła teatrzyk eksperymentalny. Scenografem Moskiewskiego "Nietoperza" był Bakst, ten sam, który współpracował później z Diagilewem w "Ballet Russe".

Następna strona > > >

 


Wirtualia.pl